Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania mięsne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania mięsne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 listopada 2013

klopsiki w sosie pomidorowym

Nie wiem dlaczego, ale takie danie kojarzy mi się z koloniami, albo obozami nad morzem. Nie wiem też czemu nagle poczułam potrzebę po naprawdę wielu latach zjedzenia klopsów. Napadła mnie chcica- bo jak to inaczej nazwać i zrobiłam.




Składniki:
  • pół kilo mięsa mielonego ( wieprzowina)
  • 2 średnie cebule
  • bułka tarta
  • 1 jajko
  • oliwa
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  •  1 łyżeczka - płaska chili
  • słoik koncentratu pomidorowego
  • szklanka bulionu ( u mnie warzywny)
  • natka pietruszki
  • sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:

  1. Cebulę kroimy drobno, następnie wrzucamy na patelnie i czekamy aż się zeszkli. Wówczas dorzucamy ją do miski z mięsem mielonym
  2. Do miseczki z mięsem i cebulą dorzucamy jajko, 3 łyżki bułki tartej, paprykę słodką, natkę pietruszki chili oraz sól.
    Całość mieszamy
  3. Z tak przygotowanej masy wyrabiamy kuleczki, obtaczamy je w bułce tartej i podsmażamy je odrobine.
  4. W tym samym czasie zagotowujemy bulion i dodajemy do niego koncentrat pomidorowy.  Do sosu dodajemy przygotowane wcześniej klopsiki i całość gotujemy na małym ogniu do 30 minut.
  5. Jeśli istnieje taka konieczność całość jeszcze doprawiamy.


Klopsiki świetnie smakują z kasza. Podwalam je posypane jeszcze dodatkowo pietruszką.

smacznego

czwartek, 28 lutego 2013

schabowy z serem i ziołami

 Dziś na obiad można by rzecz klasyk- schabowy, tyle że zawijany z serkiem.
Przepis z książki Macieja Kuronia i powiem szczerze początkowo miałam wątpliwości co do składników, ale okazało się, że zupełnie nie potrzebnie.


Wyszedł sobie ot taki być może mało wyszukany ale naprawdę dobry zawijaniec.

Składniki: 
  • 4 kotlety schabowe
  • mozzarella
  • serek topiony śmietankowy
  • łyżka świeżej bazyli
  • łyżeczka świeżej mięty 
  • łyżeczka natki pietruszki
  • łyżeczka koperku
  • żółtko
  • 2 łyżki bułki tartej
Sposób przygotowania:


  1.  Kotlety rozbijamy drewnianym tłuczkiem
  2. Ser mozzarella odsączamy i ucieramy na tarce następnie mieszamy z serkiem  topionym
  3. Miętem i bazyliem drobno siekamy i dodajemy do sera. Dokładnie mieszamy następnie dodajemy posiekaną natkę i koperek, żółtko i bułkę tartą. Całość doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy
  4. Tak przygotowany farsz nakładamy na środek kotletów, zawijamy je i spinamy wykałaczkami.
  5. Kotlety oprószamy solą i pieprzem, obtaczamy w mące i smażymy na oleju. Po usmażeniu wyjmujemy wykałaczki.
Smacznego!

 
 

poniedziałek, 18 lutego 2013

fasolka po bretońsku

Z uwagi na to, że nie celebruje świąt typu walentynki, które postrzegam jako dni wymyślone na potrzeby zwiększonej sprzedaży słodyczy, czy biletów do kina.
Dlatego 14 lutego na obiadokolacji zamiast różowych ciasteczek pojawiła się fasolka po bretońsku.
Taki mój mały bunt wobec wszelkich serduszek z napisem I love you, które uśmiechały się do mnie dziś w każdym sklepie.



Być może jestem staroświecka, ale wole andrzejki od Halloween i nie obchodzę walentynek. Nie mam potrzeby na siłę pokazywania a raczej kupowania romantycznych chwil.

Wracając do fasolki obydwoje lubimy ją :)

Składniki:



  • kg fasoli jaś
  • ok 20 dag wędzonego boczku
  • 40 dag kiełbasy ( u mnie podwawelska)
  • 2 cebule
  • dwa duże koncentraty pomidorowe
  • 2 listki laurowe
  • odrobina ziela angielskiego
  • majeranek
  • papryka słodka
  • pieprz i sól do smaku
Sposób przygotowania:
  1. Poprzedniego dnia fasolkę zalewamy zimną wodą i zostawiany tak ją na całą noc. Następnego dnia wylewamy ta wodę i wlewamy nową. Do fasoli dorzucamy ziele angielskie i  liście laurowe i gotujemy fasolę do miękkości. Woda w której gotujemy fasolę musi ją przykrywać.
  2. W tym czasie boczek kroimy w kostkę, kiełbaskę w plasterki i posiekać cebulę.
  3. Boczek, kiełbasę i cebulę smażymy na patelni i dodajemy do fasolki.
  4. Gdy fasolka jest już miękka dodajemy  koncentrat pomidorowy oraz pozostałe przyprawy (majeranek oraz słodka papryka).

Smacznego! 






 






niedziela, 6 stycznia 2013

kurczak w płatkach kukurydzianych

Pierwszy wpis w nowym roku i co ważniejsze jest to także rocznica prowadzenia przeze mnie bloga.
Powinnam zrobić tort i ustawić świeczki, albo przygotować wyszukaną potrawę, która wszystkich zachwyci a ja robię kotlet z piersi z kurczaka w ulubionej panierce.
Można powiedzieć, że się nie postarałam, ba powiem więcej nie spowoduje to wzrostu oglądalności bloga.
Wiem, że na czasie jest przyrządzić jest coś wyszukanego, a ja jak zwykle na przekór wszystkim, ot to moja natura buntowniczki robię kotleta.
Podsumowując mam nadzieje, że wytrwam w swoim postanowieniu i uda mi się dalej prowadzić bloga w lepszy lub gorszy sposób.



Nadeszła zatem pora na zwyczajnego kotleta w chrupkiej panierce

Składniki:
  • piersi z kurczaka ( u mnie jedna podwójna)
  • jajka
  • mąka
  • 1 ząbek czosnku
  • płatki kukurydziane
  • sól i pieprz




Sposób przygotowania:
  1. Mięso opłukujemy dokładnie pod zimną wodą. Następnie procujemy je na mniejsze kawałki i rozbijamy. Poporcjowane kotlety przykrywamy folią spożywczą i rozbijamy tłuczkiem.
  2.  Następnie przygotowujemy panierkę: w jednym naczyniu znajduje się mąka, w drugim roztrzepane jajka( u mnie dwa) z ząbkiem czosnku, a w trzecim płatki kukurydziane , które rozgniatamy.
  3. Mięso obtaczamy po kolei w mące, jajkach i płatkach kukurydzianych. 
  4.  Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron i gotowe.
 

niedziela, 11 listopada 2012

Łazanki

Łazanki trochę zapomniane dawno nie robione. Ostatni raz jadłam je na koloniach mężczyzna nigdy ich nie jadł. Musiał je zatem spróbować.
Łazanki to takie moje zapomniane smaki dzieciństwa odeszły  do lamusa na rzecz  makaronów i kuchni włoskiej.
Sama osobiście je uwielbiam. Wersja zaprezentowana przeze mnie będzie mięsna. Nie tylko z kiełbasą ale i z boczkiem. Oczywiście można je wykonać z samą kiełbasą albo w wersji wegetariańskiej z pieczarkami, albo sam kapustą i cebulą.
Do dzieła zatem

Składniki:
  • 20 dag kiełbasy
  • 20 dag boczku wędzonego
  • ok 50 dag kapusty kiszonej
  • 2 cebule
  • pół paczki makaronu typu łazanki
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • kminek, pieprz, sól
  

Sposób przygotowania:



  1. Kapustę kroimy, wkładamy do garnka i zalewamy ciepłą wodą. Do kapusty dodajemy listki laurowe i ziele angielskie gotujemy ok 30 minut od czasu do czasu mieszając i jeśli istnieje taka konieczność - brak wody w garnku to ją dodajemy. Ważne jest to by kapusta się nie spaliła. 
  2. W tym czasie gdy kapusta się gotuje kroimy boczek w kostkę i wrzucamy go na patelnie i podsmażamy. Nie dodajemy żadnego oleju, ponieważ z boczku wytopi się  tłuszcz.
  3.  Kroimy cebulę i dodajemy ją na patelnię i podsmażamy. Do kiełbasy i boczku dodajemy pokrojoną cebulę i smażmy aż się zarumieni.
  4. Jeśli  w garnku z kapustą pozostałą wodą to ją odsączamy. 
  5. Ugotowaną kapustę wrzucamy do dużego naczynia np rondla i mieszamy ja razem z usmażonym boczkiem kiełbasą i cebulom
  6. Makaron łazanki gotujemy w odrębnym garnku w osolonej wodzie i następnie dodajemy go do pozostałych składników. 
  7. Wszystko razem podgrzewamy na małym ogniu i wtedy dodajemy pieprz i kminek ewentualnie sól, ale odrobinę, ponieważ kiełbasa i boczek są dość słone.



I w ten sposób mamy polskie spaghetti :)


 

niedziela, 10 czerwca 2012

Paprykarz węgierski

Jak powiedziałam, tak zrobiłam, pojawia się zatem w miesiąc po mej podróżny potrawa węgierska. 
Dodatkowo powiem, że zarówno ja jak i  mój mężczyzna jesteśmy fanami dań jednogarnkowych: Są proste, szybkie i robiąc je w niedziele starczają spokojnie do środowego obiadu, a w tygodniu jak to w tygodniu - czasu brak.
Pomysł na obiad był jego... wykonanie wspólne, podział zadań sprawiedliwy.

Składniki:
  • 80 dag piersi z kurczaka
  • 2 cebule
  • 3 różnokolorowe papryki
  • 3-4 pomidorów , albo puszka pomidorów w zalewie
  • łyżka papryki słodkiej
  • 0,5 litra śmietany 
  • 4 ząbki czosnku
  • ostra papryka
  • szczypta mielonego kminku
  • sól i olej
Sposób przygotowania:
Piersi z kurczaka kroimy na grubą kostkę. Następnie siekamy cebulę i podsmażamy na oleju razem z rozgniecionym przez prasę czosnkiem. Kiedy cebula się zeszkli zmniejszamy ognień i dodajemy mieloną paprykę  słodką i ostrą i natychmiast dodajemy pokrojone wcześniej kawałki kurczaka , paprykę pokrojoną wcześniej w krążki i sparzone i pokrojone pomidory ( albo pomidory z puszki). Całość przyprawiamy solą i kminkiem.
Paprykarz przykrywamy i dusimy do miękkości, co pewien czas mieszając( jeśli istnieje taka konieczność to dodajemy wodę). Kiedy mięso jest miękkie dodajemy śmietanę i całość zagotowujemy. Danie podajemy z ryżem.




Smacznego!

czwartek, 24 maja 2012

Cukinia nadziewana

Dlaczego to było na obiad- bo tak! Czemu nadziałam cukinie- bo lubię! Tym razem podam tylko przepis. Krótko, zwięźle i na temat. Wzorowałam się na przepisie zaczerpniętym ze strony pana Macieja Kuronia

Składniki:
  • 2 cukinie
  • 30 dag mięsa mielonego
  • ryż ( jeden woreczek)
  • 1 duża cebula
  • 2 pomidory
  • ząbek czosnku
  • szklanka bulionu  (dowolny)
  • ser zółty
  • jajko
  • przyprawy: sól, pieprz, bazylia, tymianek- co wam w duszy gra :)
Sposób przygotowania:
Zaczniemy od przygotowania farszu. Ryż gotujemy osolonej wodzie i odcedzamy. Na oleju smażymy posiekaną cebule i wyciśnięty czosnek. Gdy cebula się zeszkli dodajemy pokrojony w drobną kostkę pomidor. Całość podsmażamy. Następnie  przekładamy do miski. Następnie na  rozgrzaną patelnie wrzucamy mięso mielone i delikatnie je podsmażamy. W oryginalnym przepisie do farszu dodaje się surowe mięso mielone- jak kto lubi. Podsmażone mięso  i ugotowany wcześniej ryż dodajemy do miski z farszem i czekamy aż ostygnie.
W tym czasie przygotowujemy cukinię. Myjemy ją przekrajmy na połowę i wydrążamy. 

Do ostudzonego farszu dodajemy jedno jajko, doprawiamy przyprawami i mieszamy.  Na wydrążoną cukinię nakładamy farsz. Wierzch farszu polewamy delikatnie bulionem. Cukinie wkładamy do naczynia żaroodpornego. Pozostałość bulionu można też wlać do naczynia. Naczynie żaroodporne wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160 C n 40 minut. Na samym końcu cukinie posypujemy startym na tarce serem żółtym.

niedziela, 6 maja 2012

Gulasz

Wiem, że ostatnio się opuściłam i łamię swoją zasadę przynajmniej jeden post w tygodniu.......ale wytłumaczenie mam dobre, praca, nauka, dom i wreszcie odpoczynek w postaci wyjazdu na Węgry. Dziś zaprezentuje gulasz, który miał być zajawką przed wyjazdem do Budapesztu.  Obecnie bym ten przepis zmodyfikowała, dodała ostrą paprykę by było iście węgiersko, czyli ostro. W związku z tym, że z wizyty przywiozłam spore ilości ostrej papryki postaram się w najbliższym czasie zrobić wieczór węgierski- jak tylko będę miała czas, bo ostatnio doba jest dla mnie za krótka. Proszę zatem o cierpliwość. Przepis zaczerpnięty jest oczywiście od Macieja Kuronia, jednak uległ on sporym modyfikacjom.

Składniki:
  • 60 dag mięsa wieprzowego bez kości
  • olej
  • 2 cebule
  • 1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryka
  • ząbek czosnku
  • 200 mln bulionu
  • liść laurowy
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • sól , pieprz, 
  • odrobinę papryki ostrej ( teraz bym dała więcej  :) )
  • mąka
Sposób przygotowania:
  
Umyte mięso kroimy w kostkę i posypujemy mąką i solą. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i smażymy mięso na gorącym tłuszczu ze wszystkich stron aż do jego zarumienienia. Następnie łyżką cedzakową przekładamy mięso do rondla. Na pozostałym na patelni tłuszczu smażymy cebule i wyciśnięty przez praskę czosnek. Składniki te łączymy w rondlu z mięsem. Przygotowany wcześniej bulion wlać do mięsa i na małym ogniu dusimy składniki. W tym czasie kroimy paprykę na wąskie paski i wrzucamy do gulaszu. Całość dusimy około 15 minut. Następnie do mięsa dodajemy pozostałe przyprawy. Jeśli uważamy, że gulasz jest za rzadki to dodajemy łyżkę mąki, jeśli uważamy, że brakuje wody to dodajemy odrobinę wody. Całość dusimy jeszcze około 5- 7 minut.  Podajemy z kaszą gryczaną i surówką.




 Przepraszam za słabą jakość zdjęcia, ale musiałam zrobić je komórką. Stąd słaba rozdzielszość.
 

wtorek, 13 marca 2012

pałki kurczaka

Dostałam wspaniałe przyprawy prosto z arabskiego suku i musiałam je użyć pierwsze co mi przyszło do głowy to kurczak- tym bardziej, że jednak z moich mieszanek była przeznaczona specjalnie do drobiu. Przyprawy przywiózł mi kolega z wycieczki i wydawało by się, że są dobrze zabezpieczone, ba dodatkowo schowałam je jeszcze do biura i tak to nic nie dało cały nasz pokój pachniała tymi przyprawami. Nic dziwnego, że w pracy zamiast pracować myślałam  cały dzień o obiedzie. Ponadto taki obiad wydawał mi się idealny na nadchodzący tydzień. Mojemu mężczyźnie opcja z rękawem na początku tak średnio się podobała, ale po zjedzeniu obiadu krytyki żadnej nie było!

Składniki:
  • 8 pałek z kurczaka
  • cebula
  • rękaw do pieczenia
  • przyprawa do kurczaka, lub curry, może być majeranek- jak kto lubi ( ja użyłam przypraw z arabskiego suku)

Sposób przygotowania: 



Cebulę kroimy w piórka, umyte mięso  nacieramy przyprawami i obkładamy cebulką. Najlepiej zrobić to dnia poprzedniego. Dzięki temu kurczak nasiąknie przyprawami i cebulką. Przyprawione pałki wkładamy do rękawa i wkładamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni na  około 60 minut. Polecam włożyć potrawę na najniższą półkę, ponieważ w trakcie pieczenia rękaw się nadyma a nie powinien on dotykać ścianek piekarnika. Jeżeli zależy nam by skórka kurczaka była chrupiąca to 15 minut przed zakończeniem pieczenia rozcinamy folie, mięso możemy polać sosem, który wytworzył się z cebuli i mięsa. Można też podnieść temperaturę na ostatnie 10 minut, ale nie za wysoko ponieważ rękaw można stosować tylko do 225 stopni. Rękaw jest zdrowym rozwiązaniem ponieważ nie potrzebujemy do tego dania żadnej oliwy ani masła. Jeśli ktoś ma ochotę to może oczywiście dodać, by zwiększyć np ilość sosu, ale moim zdaniem nie jest to potrzebne.


wtorek, 28 lutego 2012

Potrawka z kurczaka

Co zrobić z mięsem i warzywami z rosołu- nie wyrzucajmy go!. Szczerze namawiam do nie marnowania jedzenie i polecam stronę internetową" nie marnuję". Gorąco polecam odwiedzić tą stronę bo można się wiele nauczyć.
 Wracając do potrawki. Mój mężczyzna powiedział mi, że u niego w domu przyrządza się ja inaczej i wgląda też inaczej. Co wzbudziło moje zaskoczenie. Moja potrawka to nie potrawka???!! no way!


Dlatego postanowiłam zapytać wszystko wiedzące Google co kryje się pod słowami potrawka z kurczaka i nawet znalazłam jeden przepis zbliżony do mojego określony jako potrawka z kurczaka! Uznałam to za sukces i postanowiłam dumnie zaprezentować to danie.

Składniki:
  • kurczak( udko, udka- to co wrzuciliśmy wcześniej do rosołu)
  • marchewka
  • cebula ( może być też z zupki)
  • szklanka rosołu (lub 2)
  • 2 łyżki mąki
  • śmietana
  • odrobina masła (ok. 3 łyżek)
  • sól i pieprz
Sposób przygotowania:

Z bulionu/ rosołu wyciągamy  udko kurczaka( lub inne części kurczaka skrzydełka, korpus zależny od tego na czym robimy zupkę). Ugotowane mięso odrywamy od kości i dzielimy na małe kawałki- najlepiej krojąc.
Następnie na patelni rozgrzewamy masło i dodajemy pokrojoną cebule. (cebula tez może być już ugotowana wcześniej, lub nie- jak kto woli) Podsmażamy ja do zeszklenia. Wlać do garnka, w którym będzie potrawka. Dodajemy do niego też pokrojone wcześniej mięso i marchewkę. Jeśli ktoś ma ochotę to opcjonalnie można także dodać pól selera także wcześniej ugotowanego w zupce.
Następnie na patelni ponownie rozgrzać masło i wsypać do niego łyżkę mąki. Zasmażkę zalewać  powoli chłodnym rosołem, cały czas mieszając. Zasmażkę przelać do garnka, w którym jest potrawka. Całość gotować na małym ogniu dodając jeszcze trochę rosołu  oraz drugą łyżkę mąki.
Na końcu dodajemy śmietanę oraz doprawiamy potrawę.




Potrawka jest bardzo dobra, nie podawałam dokładnej ilości składników, ponieważ każdy przyrządzi ja według swoich gustów.  Poza tym ja preferuje zdecydowania opcje gęstą, a jak wiadomo każdy z nas lubi coś innego.
Smacznego!







poniedziałek, 30 stycznia 2012

Chili con carne

Dni krótkie i mroźne, jakoś tak szaro jest we Wrocławiu, brakuje barw. Za oknem -10 miałam ochotę na coś barwnego, coś słonecznego...myślałam, myślałam i wymyśliłam- Chili con carne!! Łatwe, szybkie, kolorowe i meksykańskie. Sam Meksyk tak jak i kuchnia z tego kraju kojarzą mi się ze słońcem, kolorami i ogniem. Miało być ostro i było ostro. Miało być kolorowo i było!

Składniki:
  • 450 gram mięsa mielonego
  • puszka krojonych pomidorów
  • 2 puszki czerwonej fasoli
  • puszka kukurydzy
  • ząbek czosnku
  • 1 papryka
  • mały koncentrat pomidorowy
  • papryczka chilli
  • oregano
  • zioła prowansalskie
  • bazylia
  • sól, pieprz
  • chilli w proszku  

Sposób przyrządzania: 

 Mięso podgrzać na odrobinie oleju w dużym garnku. Smażyć je aż zbrązowieje. Następnie wrzucić pomidory z puszki oraz pokrojoną paprykę i papryczkę chilli. Dusić całość aż papryka zmięknie. Następnie dodać kukurydzę i fasolę po wcześniejszym odcedzeniu ich na sitku.
Następnie dodajemy koncentrat oraz przyprawy- przyprawia każdy według gustu. Natomiast ja uważam, że skoro to danie meksykańskie to powinno być ostre więc nie pożałowałam pieprzu i chilli. Po doprawieniu całość dusimy jeszcze kilka minut. Jeśli danie wydaje się być zbyt gęste można dodać trochę wody.







Potrawę można jeść z pieczywem, bułkami, ryżem albo tortillą.



Smacznego!

środa, 11 stycznia 2012

Leczo

Leczo jest potrawą wywodzącą się z Węgier, która zrobiła prawdziwą furorę na polskich stołach. Stało się tak dlatego, że jest daniem wielofunkcyjnym, ponieważ można ją podawać zarówno na obiad ( np z dodatkiem makaronu) i na kolacje jedząc potrawę w sposób bardziej tradycyjny czyli z chlebem.  Leczo jest też popularne na polskich stołach ponieważ jest to danie szybkie i tanie a obecnie gdy wracamy z pracy to nie zawsze ma się czas na przygotowanie skomplikowanych potraw. Warto też podkreślić, że składniki na leczo są dostępne w sklepach przez cały rok, co jest dodatkowym plusem tej potrawy.  Przepis, który zamieszczę to leczo, które je się w moim domu rodzinnym i jest ono bardzo pomidorowe- tak je określa mój mężczyzna- pomimo tego, że u niego w domu leczo wykonuje się inaczej to mu smakowało.

Składniki:
  • 2 cukinie
  • 4 papryki (różnokolorowe)
  • 3 pomidory
  • 3 duże cebule
  • 500 g kiełbasy
  • słoiczek przecieru pomidorowego
  • olej
  • sól , pieprz, ostra papryka





Sposób Przygotowania:

Olej rozgrzewamy w garnku. Następnie kroimy drobno cebulę, włożyć do oleju i gotować na małym ogniu. Kiełbasę kroimy w kostkę, dodajemy do garnka z cebulą i podsmażamy. Umytą paprykę,  z której wcześniej usunęliśmy gniazda z nasionami kroimy w prostokątny i dorzucamy do garnka. Umytą cukinię myjemy i kroimy w plasterki i dorzucamy do garnka. Całość gotujemy na małym ogniu aż zmięknie dodając wody. Następnie dodajemy pomidory,które wcześniej zostały sparzone i obrane ze skórki. Mieszając całość gotujemy na małym ogniu. (poniżej zdjęcie w trakcie gotowania)


 Na końcu dodajemy przecier pomidorowy. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem oraz ostrą papryka (w proszku). Moje proporcje to mało soli za to więcej papryki i pieprzu, ponieważ kuchnia węgierska kojarzy mi się z kuchnią pikantną.Całość gotujemy jeszcze ok 10 minut.