sobota, 22 czerwca 2013

Knedle z truskawkami

I się zaczęło truskawkowe szaleństwo! Cieszmy się póki są. Na śniadaniu pojawiły się w owsiance, w ciągu dnia je tak o sobie podjadałam, a na obiad knedle z truskawkami :)


Ku mojemu zaskoczeniu obiad zrobił się zaskakująco szybko.

Składniki:
  • 200 gr białego sera ( u mnie półtłusty)
  • 1 1/4 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 żółtko
  • ok 500 gram truskawek
  • śmietana 
  • cukier
  • sól
Sposób przygotowania:



  1. Ser rozgniatamy w misce. Dodajemy do niego mąkę, mleko i żółtko.
  2. Wyrobione ciasto rozwałkowujemy na grubość 1 cm i kroimy na kwadraty.
  3. Truskawki myjemy osuszamy i zwijamy w ciasto. Formujemy z nich knedle
  4. Lekko osoloną wodę zagotowujemy w garnku. Do gotującej się wody wrzucamy knedle i gotujemy je dopóki nie wypłyną. ( ok 4 minuty)
  5. Podajemy ze śmietaną i cukrem.







Truskawkowy zawrót głowy 2013


środa, 22 maja 2013

placuszki z cukinią

Dziś banalnie i szybko- można nawet rzecz klasyka studencka w naszym wykonaniu. Na studiach się to jadło i od czasu do czasu wracam do tego :)



Składniki:
  • 1 cukinia 
  • 1/2 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki mleka
  •  4 łyżeczki tymianku 
  • 2 łyżeczki ostrej papryki,
  • sól, pieprz
 składniki na sos jeśli macie ochotę:
  • jogurt naturalny (mały)
  • łyżeczka majonezu
  • 2 ząbki czosnku
  • odrobina bazyli
 Sposób przygotowania:



  1.   Do miski wsypujemy mąkę, wbijamy jajka, dodajemy mleko i wszystko razem mieszamy.
  2.  Następnie musimy umyć i zetrzeć cukinię, którą dodajemy  do miski z ciastem. 
  3. Całość doprawiamy tymiankiem, papryką oraz  solą i pieprzem. Całość ponownie mieszamy.
  4.  Na patelni rozgrzewamy olej i kładziemy po jednej łyżce ciasta na każdy placuszek. Smażymy z obu stron po ok. 3-4 min., aż do zarumienienia.
  5. Sos przygotowujemy także błyskawicznie: do miseczki wlewamy jogurt, dodajemy majonez oraz wyciśnięty przez praskę czosnek, doprawiamy solą, pieprzem i ziołami.
Smacznego!




 


niedziela, 12 maja 2013

sałatka pomidorowa z makaronem

Wiosna długo nie mogła się przebić a ja byłam w ciągłych rozjazdach. Ale wreszcie wróciłam. Dziś sałatkowe szaleństwo czas zacząć. Z tą sałatką wiosną zawsze pojawiam się w pracy.



Składniki:
  • 500 gram pomidorów czereśniowych
  • 1/2 czerwonej papryki chili
  • 500 gram makaronu świderki
  • 150 gram sera żółtego ( ementalera)
  • pęczek młodej rukoli
  • 2 gałązki bazylii
  • oliwa
  • sól, pieprz
 Sposób przygotowania:

  1. Pomidory kroimy na ćwiartki i wrzucamy do salaterki dodajemy pokrojoną papryczkę chili oraz porwane liście bazylii. Całość doprawiamy solą i pieprzem oraz dodajemy oliwę.
  2. Makaron gotujemy w osolonej wody al dente, Odsączamy go i następnie ostudzamy pod zimną wodą i jeszcze raz odsączamy.
  3. Makaron przekładamy do salaterki i całość mieszamy. Następnie dodajemy rukolę oraz ser zółty pokrojony w drobne plasterki. Całość jeszcze raz mieszamy.






niedziela, 7 kwietnia 2013

babka czekoladowa



No to znowu pieczenie, a pieczenie to zawsze dla mnie wyzwanie. Nie lubuje się w słodkościach i zawsze pieczenie to wyzwanie.

Ciasta z czekoladą to jednak to co lubię najbardziej :)

Składniki:
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki mleka
  • pół kostki margaryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
Sposób przygotowania:
  1. Czekoladę rozpuszczamy z dodatkiem mleka i ostudzamy.
  2. Margarynę ucieramy z cukrem dodając stopniowo po jednym jajku i po jednej łyżce mąki wraz z proszkiem do pieczenia
  3. Na koniec wlać rozpuszczoną czekoladę i dodać łyżkę kakao. Wszystko razem wymieszać
  4. Ciasto przelać do foremki keksowej.
  5. Nagrzewamy piekarniku do temperatury 180 C i pieczemy ok. 40 minut.







poniedziałek, 11 marca 2013

Makaron z tuńczykiem i kaparami

Ajjj i znowu mam plecy w pisaniu. Nie nadążam. Za dwa tygodnie zamykam projekt idealnie przed świętami. Wtedy poszaleje :)
Tymczasem szybki makaron podpatrzony w kwestii smaku.


Było szybo i smacznie a to sjest ostatnio moje jedyne kryterium przy kulinarnych inspiracjach.

Składniki
  • 400 gram makaronu kokardki
  • 2 puszki tuńczyka
  • 3 łyżki kaparów
  • cebula
  • szklanka śmietany 
  • oregano, pieprz 
  • ser starty- najlepiej parmezan
Sposób przygotowania:
  1.  Makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie z odrobiną oliwy.
  2. Kroimy cebule i podduszamy ją na patelni. Następnie dodajemy kapary i tuńczyka i całość podgrzewamy.
  3. Gdy makaron już się ugotuje przerzucamy go na patelnie i całość zalewamy śmietaną. Na końcu całość doprawiamy przyprawami oraz posypujemy startym serem
i obiad gotowy :)

czwartek, 28 lutego 2013

schabowy z serem i ziołami

 Dziś na obiad można by rzecz klasyk- schabowy, tyle że zawijany z serkiem.
Przepis z książki Macieja Kuronia i powiem szczerze początkowo miałam wątpliwości co do składników, ale okazało się, że zupełnie nie potrzebnie.


Wyszedł sobie ot taki być może mało wyszukany ale naprawdę dobry zawijaniec.

Składniki: 
  • 4 kotlety schabowe
  • mozzarella
  • serek topiony śmietankowy
  • łyżka świeżej bazyli
  • łyżeczka świeżej mięty 
  • łyżeczka natki pietruszki
  • łyżeczka koperku
  • żółtko
  • 2 łyżki bułki tartej
Sposób przygotowania:


  1.  Kotlety rozbijamy drewnianym tłuczkiem
  2. Ser mozzarella odsączamy i ucieramy na tarce następnie mieszamy z serkiem  topionym
  3. Miętem i bazyliem drobno siekamy i dodajemy do sera. Dokładnie mieszamy następnie dodajemy posiekaną natkę i koperek, żółtko i bułkę tartą. Całość doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy
  4. Tak przygotowany farsz nakładamy na środek kotletów, zawijamy je i spinamy wykałaczkami.
  5. Kotlety oprószamy solą i pieprzem, obtaczamy w mące i smażymy na oleju. Po usmażeniu wyjmujemy wykałaczki.
Smacznego!

 
 

poniedziałek, 18 lutego 2013

fasolka po bretońsku

Z uwagi na to, że nie celebruje świąt typu walentynki, które postrzegam jako dni wymyślone na potrzeby zwiększonej sprzedaży słodyczy, czy biletów do kina.
Dlatego 14 lutego na obiadokolacji zamiast różowych ciasteczek pojawiła się fasolka po bretońsku.
Taki mój mały bunt wobec wszelkich serduszek z napisem I love you, które uśmiechały się do mnie dziś w każdym sklepie.



Być może jestem staroświecka, ale wole andrzejki od Halloween i nie obchodzę walentynek. Nie mam potrzeby na siłę pokazywania a raczej kupowania romantycznych chwil.

Wracając do fasolki obydwoje lubimy ją :)

Składniki:



  • kg fasoli jaś
  • ok 20 dag wędzonego boczku
  • 40 dag kiełbasy ( u mnie podwawelska)
  • 2 cebule
  • dwa duże koncentraty pomidorowe
  • 2 listki laurowe
  • odrobina ziela angielskiego
  • majeranek
  • papryka słodka
  • pieprz i sól do smaku
Sposób przygotowania:
  1. Poprzedniego dnia fasolkę zalewamy zimną wodą i zostawiany tak ją na całą noc. Następnego dnia wylewamy ta wodę i wlewamy nową. Do fasoli dorzucamy ziele angielskie i  liście laurowe i gotujemy fasolę do miękkości. Woda w której gotujemy fasolę musi ją przykrywać.
  2. W tym czasie boczek kroimy w kostkę, kiełbaskę w plasterki i posiekać cebulę.
  3. Boczek, kiełbasę i cebulę smażymy na patelni i dodajemy do fasolki.
  4. Gdy fasolka jest już miękka dodajemy  koncentrat pomidorowy oraz pozostałe przyprawy (majeranek oraz słodka papryka).

Smacznego!